01-01-2017, 17:35
Witajcie, ja tez wracam na forum po dłuższej przerwie. Od lipca jestem na tysabri, czuję się świetnie. Co prawda nie czuję cofnięcia niedowładu po poprzednich rzutach ale najważniejsze że nie mam kolejnych. Skutków ubocznych też nie odczuwam, poza takim osłabieniem zaraz po kroplówce. Chociaż wizyty w szpitalu i wkłucia są nieco uciążliwe - zwłaszcza jak pielęgniarka nie potrafi założyć odpowiednio wkłucia, co też mi się zdarza - to i tak jest ok i mam nadzieję że tak zostanie.

