01-01-2017, 18:03
Ja mam stopień znaczny, kartę parkingową i zasiłek rehabilitacyjny, a PFRON finansuje mi studia no i córka dostała się do społecznego przedszkola bo jedno z rodziców jest niepełnosprawne. Nie miałam ochoty składać tego wniosku, ale koleżanka mnie namówiła. "Lekarz orzecznik" mnie nie badał, zajrzał w papiery, popytał jak sie czuje, dolegliwości i podpisał. Sama byłam w szoku że dostałam stopień znaczny i to na 3 lata

