(24-01-2020, 16:18)belanna napisał(a): SM nie objawia się gorączką i powiększonymi węzłami chłonnymi... Czemu w ogóle Ci przyszło do głowy SM, i to w dodatku PP?
I te objawy jeszcze mnie trzymają przy nadziei, że może to nie SM.
Przyczyn swojego stanu szukałem już od końca listopada i na początku nie myślałem o SM, dopiero gdy zauważyłem te problemy z okiem ~2tyg. temu. Na początku, tj. jeszcze w listopadzie się zestresowałem, że jak powiększony migdał i węzły chłonne z jednej strony szyi bardziej to rak/chłoniak zwłaszcza, że pociłem się w nocy tak że musiałem zmieniać koszulke 1-2 razy na noc, ale po usg wykluczono taką ewentualność.
Dlaczego podejrzewam SM ? Bo miałem ku temu następujące powody:
- czytałem, że nierzadko rozpoczyna się po infekcji
- miałem/mam objawy:
*silne osłabienie
*drętwienia rąk
*osłabienie 1 oka
...
Dlaczego w wersji PP ? Skoro nowe objawy dochodzą co jakiś czas a stare nie do końca odpuszczają to tak sobie pomyślałem, ale tutaj doświadczenia nie mam, więc moge głupoty pisać.
Infekcje przestałem podejrzewać z chwilą gdy otrzymałem wynik OB i CRP.
Podobno:
"CRP - interpretacja wyniku:
- Wirusowa – infekcje o podłożu wirusowym najczęściej powodują nieznacznie podniesiony wynik CRP, rzadko przekraczający 40 mg/L
- Bakteryjna – zakażenia wywołane przez bakterie cechują się znacznym wzrostem poziomu CRP. Przy CRP powyżej 40 mg/L istnieje ryzyko rozwoju infekcji bakteryjnej. Wynik CRP przekraczający 100 mg/L może świadczyć o ciężkiej infekcji bakteryjnej."
A u mnie OB 2 przy normie 0-10, a CRP <0,3 przy normie 0-5. ASO w normie, wymaz z gardła ujemny a morfologia taka, że można by oprawić w ramke i podawać za wzór, bo od góry do dołu norma, bez zbliżenia się jakiegokolwiek parametru nawet do górnej albo dolnej granicy, wszystko po środku. Robione 2x w odstępie miesięcznym.
Już prędzej bym podejrzewał że te objawy są na tle nerwowym, ale też nie wszystkie no bo gdzie stres a węzły, migdałki i ~37,5'C.

