Cześć. Dopiero dziś odebrałem wynik MRI głowy. Wychodzi na to, że czysto:
![[Obrazek: ce439015e7ea71e5.png]](https://images89.fotosik.pl/323/ce439015e7ea71e5.png)
Tylko pewności nadal brak, bo przecież zmiany mogą być np. w odcinku szyjnym.
Zwłaszcza, że do wcześniejszych objawów doszło uczucie zimna, a wraz z nim takie uczucie strachu. Nie wiem czy to objawy SM. Zacząłem więc wtedy w końcu brać ten Pregabalin (bo nie bralem od razu gdy wykupiłem po wizycie, bo nie chciałem truć łba psychotropami) i praktycznie od pierwszej tabletki uczucie strachu minęło, temperatury też nie odczuwałem podwyższonej, przestałem się też pocić w nocy i ręce nie drętwiały. Pod koniec tygodnia objawy zaczęły się z powrotem przebijać ale po tygodniu miałem zalecone przez neurologa przejść z dawki 75mg na 150mg i wtedy znowu się dobrze czułem + nawet te spięte łydki przestałem odczuwać.
Tylko, że ja odnosze wrażenie, że jest poprawa nie z powodu działania przeciwlękowego pregabaliny, a z powodu oddziaływania na "obwodowy i ośrodkowy ból neuropatyczny", bo pregabalina ma wyszczególnione 3 główne rodzaje zastosowania (1- padaczka, 2 - lęk, 3 - ból neuropatyczny). Jeśli za pare dni i ta dawka przestanie działać to nie wiem co zrobie, bo zwłaszcza z tymi objawami zimna i strachu ciężko było mi funkcjonować w dzień.
Pytanie też bym miał: czy jest takie coś, że w zależności od tego gdzie umiejscowione są zmiany demielinizacyjne to występują charakterystyczne dla nich objawy ? Np. gdy są zmiany w głowie to częściej występują takie objawy, a gdy są w szyi to częściej występują takie czy niekoniecznie? Albo gdy są zmiany w szyi to będzie objaw Lhermitte'a czy to niezależnie od miejsca zmian występuje ? Pytam, bo o MRI szyi moge na jakiś czas z powodów finansowych zapomnieć, a zwariuje w końcu jak wszystko wróci i prędzej mnie do czubków wezmą niż zaczną SM diagnozować.
![[Obrazek: ce439015e7ea71e5.png]](https://images89.fotosik.pl/323/ce439015e7ea71e5.png)
Tylko pewności nadal brak, bo przecież zmiany mogą być np. w odcinku szyjnym.
Zwłaszcza, że do wcześniejszych objawów doszło uczucie zimna, a wraz z nim takie uczucie strachu. Nie wiem czy to objawy SM. Zacząłem więc wtedy w końcu brać ten Pregabalin (bo nie bralem od razu gdy wykupiłem po wizycie, bo nie chciałem truć łba psychotropami) i praktycznie od pierwszej tabletki uczucie strachu minęło, temperatury też nie odczuwałem podwyższonej, przestałem się też pocić w nocy i ręce nie drętwiały. Pod koniec tygodnia objawy zaczęły się z powrotem przebijać ale po tygodniu miałem zalecone przez neurologa przejść z dawki 75mg na 150mg i wtedy znowu się dobrze czułem + nawet te spięte łydki przestałem odczuwać.
Tylko, że ja odnosze wrażenie, że jest poprawa nie z powodu działania przeciwlękowego pregabaliny, a z powodu oddziaływania na "obwodowy i ośrodkowy ból neuropatyczny", bo pregabalina ma wyszczególnione 3 główne rodzaje zastosowania (1- padaczka, 2 - lęk, 3 - ból neuropatyczny). Jeśli za pare dni i ta dawka przestanie działać to nie wiem co zrobie, bo zwłaszcza z tymi objawami zimna i strachu ciężko było mi funkcjonować w dzień.
Pytanie też bym miał: czy jest takie coś, że w zależności od tego gdzie umiejscowione są zmiany demielinizacyjne to występują charakterystyczne dla nich objawy ? Np. gdy są zmiany w głowie to częściej występują takie objawy, a gdy są w szyi to częściej występują takie czy niekoniecznie? Albo gdy są zmiany w szyi to będzie objaw Lhermitte'a czy to niezależnie od miejsca zmian występuje ? Pytam, bo o MRI szyi moge na jakiś czas z powodów finansowych zapomnieć, a zwariuje w końcu jak wszystko wróci i prędzej mnie do czubków wezmą niż zaczną SM diagnozować.

