02-03-2020, 11:04
Hej, ojej widzę, że jesteś z okolicy. Ja mieszkam w GW, pochodzę z Krzeszyc.
U mnie sytuacje bardzo nerwowe wywoływały rzuty choroby, było ich kilkanaście, to trwało dwa lata, aż do czasu diagnozy w GW na oddziale neurologii.
jeśli to trwa już jakiś czas, to myślę, że rezonans pomoże w diagnostyce. to podstawa. współczuję sytuacji w życiu i trudnych przejść, ale musisz jakoś dać radę wytrzymać do rezonansu
neurolog może da skierowanie na cito. trzymaj się
U mnie sytuacje bardzo nerwowe wywoływały rzuty choroby, było ich kilkanaście, to trwało dwa lata, aż do czasu diagnozy w GW na oddziale neurologii.
jeśli to trwa już jakiś czas, to myślę, że rezonans pomoże w diagnostyce. to podstawa. współczuję sytuacji w życiu i trudnych przejść, ale musisz jakoś dać radę wytrzymać do rezonansu
neurolog może da skierowanie na cito. trzymaj się

