03-03-2020, 12:46
Hej,
wczoraj po pracy jak zwykle ruszyłem samochodem do domu. Jednak po kilku minutach jazdy musiałem się zatrzymać i wysiąść, bo nie wiedziałem gdzie mam pojechać, żeby dojechać do domu. Zgłupiałem zupełnie. Stałem koło samochodu i kręciłem się bezładnie próbując sobie przypomnieć gdzie mieszkam i co robię w tym miejscu. I nie wiedziałem co mam zrobić, bo czułem się tak jakoś dziwnie i niepewnie. Po dłuższej chwili uzmysłowiłem sobie, że w dowodzie mam adres, który wpisałem do nawigacji.
Dopiero gdy dojechałem w pobliże osiedla zacząłem sobie przypominać co to za miejsce.
Pierwszy raz spotkało mnie coś takiego, i przyznam się szczerze, że nie było to miłe uczucie. Wiem, że przy SM pamięć mi szwankuje ale to lekko mnie przeraziło. Za dwa tygodnie idę po odbiór leków więc porozmawiam o tym z neurologiem ale jak myślicie, to przez SM?
wczoraj po pracy jak zwykle ruszyłem samochodem do domu. Jednak po kilku minutach jazdy musiałem się zatrzymać i wysiąść, bo nie wiedziałem gdzie mam pojechać, żeby dojechać do domu. Zgłupiałem zupełnie. Stałem koło samochodu i kręciłem się bezładnie próbując sobie przypomnieć gdzie mieszkam i co robię w tym miejscu. I nie wiedziałem co mam zrobić, bo czułem się tak jakoś dziwnie i niepewnie. Po dłuższej chwili uzmysłowiłem sobie, że w dowodzie mam adres, który wpisałem do nawigacji.
Dopiero gdy dojechałem w pobliże osiedla zacząłem sobie przypominać co to za miejsce.
Pierwszy raz spotkało mnie coś takiego, i przyznam się szczerze, że nie było to miłe uczucie. Wiem, że przy SM pamięć mi szwankuje ale to lekko mnie przeraziło. Za dwa tygodnie idę po odbiór leków więc porozmawiam o tym z neurologiem ale jak myślicie, to przez SM?

