07-03-2020, 14:41
Doskonale wiecie że każdy z nas jest inny i inaczej reaguje. Może akurat ta Pani tak sobie radzi z sm.
Ja też jestem korpoludkiem i też zwracam uwagę jeśli ktoś przychodzi chory do pracy. Staram się nie być aż tak dosłowna Ale fakt że jak ktoś pociąga nosem to jestem nerwowa.
Ostatnio w szpitalu spotkalam chora na sm ktora po ka,tej nawet małej infekcji ma poważne rzuty. Czyli każdy z nas ma inaczej jedni bez problemu pracują np w szkołach A inni wolą pracę zdalną w odosobnieniu.
Ja też jestem korpoludkiem i też zwracam uwagę jeśli ktoś przychodzi chory do pracy. Staram się nie być aż tak dosłowna Ale fakt że jak ktoś pociąga nosem to jestem nerwowa.
Ostatnio w szpitalu spotkalam chora na sm ktora po ka,tej nawet małej infekcji ma poważne rzuty. Czyli każdy z nas ma inaczej jedni bez problemu pracują np w szkołach A inni wolą pracę zdalną w odosobnieniu.

