08-03-2020, 21:39
Hej ja leżałam rok temu na diagnostyce w Barlickim. Wszystko było ok, punkcje zniosłam bardzo dobrze, pierwsze 2h miałam leżeć, pózniej spokojnie mogłam skorzystać z toalety, zjeść obiad a że czułam sie dobrze to szybko doszłam do siebie. Dla mnie najgorszy był klimat panujący na oddziale, ludzie z poważnymi problemami, i ja niewiedząca do końca co mi jest, co ja tam w ogóle robię. Cała diagnostyka moglaby sie zamknać w 2 dniach ale trafiłam weekend kiedy nic sie nie działo no i te badania rozwleczone też w czasie ale na to wpływu nie ma. Ale jak zaczniesz w pon to do weekendu na bank wyjdziesz także to już dużo
trzymam kciuki, powodzenia!
trzymam kciuki, powodzenia!

