23-01-2017, 23:09
Hercule, na pewno - jak pisała klaudia26 - warto dowiedzieć się ile dokładnie musielibyście teraz czekać na włączenie do programu w ramach NFZ. Faktycznie, skoro Narzeczony ma kolejne rzuty- może warto rozważyć leczenie w programie zamiast oczekiwania na badanie kliniczne. Na pewno warto porozmawiać o tym z prowadzącym neurologiem. Zwłaszcza, że od lipca ubiegłego roku, jako lek pierwszej linii, refundowana jest Tecfidera. Z wielu badań wynika, że jest to najskuteczniejszy lek w początkowych fazach choroby.
Z programem lekowym NFZ (ani z lekiem, który w ramach niego się dostaje) - pacjent nie jest związany na stałe. Jeśli okazałoby się, że leczenie nie zatrzymało choroby - lekarz może zmienić lek w ramach programu. Poza tym, gdyby tak było, ewentualnie można też zrezygnować i jednak zdecydować się na udział w badaniu klinicznym.
Z programem lekowym NFZ (ani z lekiem, który w ramach niego się dostaje) - pacjent nie jest związany na stałe. Jeśli okazałoby się, że leczenie nie zatrzymało choroby - lekarz może zmienić lek w ramach programu. Poza tym, gdyby tak było, ewentualnie można też zrezygnować i jednak zdecydować się na udział w badaniu klinicznym.

