29-03-2020, 23:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-03-2020, 23:43 przez ŻycieToNieBajka.)
(29-03-2020, 23:16)Tommi napisał(a): Witaj,Dziękuję za odp.W tej chwili nie biore zadnych lęków ze wzgl. Na ciaze.
napewno tę sytuację musisz szczegółowo omówić ze swoim neurologiem. Dokładnie opowiedzieć o objawach. Być może bedzie musiał zmienic ci lek. Nie mam doświadczenia w Twoim leku ktory bierzesz , ale nie napewno lekarz Ci go zalecił ze względu na jakieś przesłanki. Z tego co kiedyś czytałem to jest on przypisywany w przypadku braku skuteczności interferonu.
Mogę tylko opisać swoją sytuację... żona przez całą ciąże brała lek COPAXONE - lekarz wytypował właśnie ten lek, gdyż był on przebadany jak bezpieczny i dopuszczony do stosowania w czasie ciąży ( w Polsce od 2018, w innych krajach już wcześniej). Ciąża przebiegała prawidłowo i nie miała rzutu. Po urodzeniu i rozpoczęciu karmienia piersią żona wróciła do leku.
Pozdrawiam Tommi
(29-03-2020, 23:21)JMonika79 napisał(a): Witaj. Mysle, ze ciezko będzie nam cos sensownego doradzic⁰ . Choroba daje Ci teraz popalic pewnie przez ciążę i nic z tym zrobić sie nie da. Wizyta na SORze rzeczywiscie nie wskazana, to samo ze sterydami, ze względu na bobasa no i ryzyko powaznej infekcji, bo sterydy wypłuczą z Ciebie całą odporność. W dobie tego coronavirusa to byłoby niewskazane. Mój lekarz powiedział mi, że gdyby był w moich butach i rzut bylby ciężki taki jak Twoj teraz to bralby sterydy jak najszybciej. Na mniejsze i lżejsze to zdecydowanie nie. Tylko ze to byla luźna gadka kiedy nikomu o tym wirusie sie jeszcze nie śniło. Ty jestes w grupie wysokiego ryzyka ze względu na ms i ciążę.Dziękuję za odp. Powiem tak...gdybym wiedziała że na 100 % W dużej mierze mi to przejdzie ,zacisnelabym żeby i wytrzymała ile trzeba. Ale boję się że dziecko będzie miało nieudolną matkę :/ Nawet nie wiem ile ten rzut może potrwać ? Czy jest w ogóle nadzieja na cofnięcie się objawów? Jestem załamana bo prowadziłam do tego aktywnie sportowe życie i ciężko mi się pogodzić z tym co się teraz ze mną dzieje
Gdybym była na Twoim miejscu to zrobilabym jak radzi lekarz. Od SORu , solu i szpitali trzymalabym sie z daleka.
Mam nadzieję, że odezwie sie tu jeszcze ktoś kto przechodził rzuty w czasie ciąży i podpowie cos wiecej. Pozdrawiam i życzę duzo zdrowia .

