(16-03-2020, 15:09)Natka1984 napisał(a):(16-03-2020, 15:01)agica napisał(a): Hej, najważniejsze że nie ma silnych rzutów. Tak naprawdę każdy organizm i każde sm ma inny przebieg.Czuję sie bardzo dobrze, tak samo jak 11 lat temu. Jednak w tej chorobie niczego nie mozna przewidziec. I mimo, ze na razie przebieg tej choroby jest lagodny, nie mozna wykluczyc, ze za chwilę przybierze postac ostrą, z czestymi rzutami.Niestety znam z domu takie najgorsze jej oblicze ....
Najważniejsze jest jak się czujesz
No i sie nacieszylam dobrym stanem

wrocily problemy z mowieniem ( zmęczony język). Co prawda cos jakby zaczyna mnie tez przy okazji rozkladac, bo i katar i łamanie w kosciach. Doraznie pomagaja picie gorącej herbaty jak gorące kąpiele, jednak ile mozna tak ciagle sie grzac... wezme ibuprom, moze troche zlagodzi tą infekcje. Znajdzie sie tutaj chociaz jeda osoba ktora ma podobnie jak ja? Byloby chyba troche raźniej......



