(03-04-2020, 20:43)agica napisał(a): Hejfajnie, że przedstawiłaś historię i dołączyłaś do nas. Trochę się gubię, jest jakaś szansa na terapię lekiem?
Jest szansa na terapię, ale jak już pisałam, po pierwszym rzucie stwierdzono, że nie mam 100% diagnozy, więc tak naprawdę dopiero leki mogłam dostać dopiero po drugim rzucie. Dzwonilam po wielu szpitalach i w dolnośląskim i najkrótsza kolejka była w Zgorzelcu, ponieważ Pani mi powiedziała, że okres oczekiwania to ok 6 miesięcy. Na szczęście jakimś cudem udało mi się to szybciej załatwić we Wrocławiu. Warto dzwonić i próbować. I ważne jest, ostatni rezonans nie był starszy niż 60 dni.
(03-04-2020, 20:55)Efka91 napisał(a): Hej Lola, witaj na forumDziekuję bardzo, cieszę się, że Cię nie zanidziłam
Dotrwałam do końca Twojej histori, przyjemnie się czyta![]()
Bardzo się cieszę, że masz takie pozytywne podejście, mi też mówią że nic a nic nie wyglądam na chorą.
Mi przez koronawirus odpadł chrzest córki ale tak jak mówisz - co się odwlecze itd...
Pozdrawiam! I życzę zdrowia!
Efka - również ruda z wyboru (rudy rządzi)

Myślę, że w tym wszystkim dobre podejście jest najważniejsze!
Mam nadzieję, że wkrótce wszystko zacznie się uspokajać, życie zacznie płynąć tak jak dawniej i będziemy mogły zrealizować swoje plany

Efķa, a za rudy już Cię uwielbiam
pozdrawiam serdecznie!


)