(06-04-2020, 18:09)Karcia1986 napisał(a): Hej, a co w przypadki, kiedy zmiana w MRI jest tylko jedna, badanie neurologiczne wychodzi średnio na jeża, a ja na co dzień nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Mam niesprawną prawą dłoń- chwytanie czegoś jest dość ryzykowne, bo często"zapominam" ,że coś jest w niej jest i leci. Chodzenie na dłuższą metę ( 1 km) to jak wejście na Mount Everest, badanie urodynamiczne wyszło fatalnie ( zamiast 300ml , mój pęcherz trzyma 17ml...) , bardzo szybko się męczę- przygotowanie prostego obiadu to jakiś kosmos. Chwycenie noża i trafienie w coś co mam pociąć -solidne wyzwanieNie mówiąc już, że każda futryna, klamka itp. są przeze mnie "zaliczone". I co teraz ? Obraz MRI jest według lekarza "znośny", bo przecież tylko jedno ognisko, a samo, kilku minutowe badanie wychodzi dobrze... Jak to wytłumaczyć? Mam zdiagnozowane SM od 10 lat, leczę się Aubagio.
Poproś neurologa, żeby przepisał Ci Ditropan, też miałam problemy z pęcherzem, odkąd biorę ten lek wszystko się unormowało.


Nie mówiąc już, że każda futryna, klamka itp. są przeze mnie "zaliczone". I co teraz ? Obraz MRI jest według lekarza "znośny", bo przecież tylko jedno ognisko, a samo, kilku minutowe badanie wychodzi dobrze... Jak to wytłumaczyć? Mam zdiagnozowane SM od 10 lat, leczę się Aubagio.