22-04-2020, 23:06
To widzę że nie ja jedyna mam kryzys i serdecznie dość całego tego siedzenia w domu... Już mi też odwala, mam dosyć rozmów przez telefon i braku kontaktu ze światem. Zaczęłam z powrotem chodzić na możliwie jak najdłuższe spacery z córką, wcześniej potrafiłam nawet 10 km przejść (ona w wózku oczywiście), i w dupie mam że powinnam siedzieć w domu. Znaczy poza tym staram się przestrzegać wszelkich zasad bezpieczeństwa itd, ale dobija mnie ta izolacja

