24-04-2020, 10:03
(24-04-2020, 09:58)Efka91 napisał(a): Ja właściwie opisałam Ci wszystko w Twoim poprzednim wątku, ale jak masz jeszcze jakieś pytania to śmiało. Od grudnia 2017 biorę Rebif, z przerwą na ciążę, teraz z powrotem biorę lek i karmię piersią.Dzięki ? a jak ze skutecznością tego leku ? Bo opinie są różne.. Domyślam się, że u każdego inaczej to wygląda. Ale nie mogę znaleźć informacji jak to wygląda w praktyce. Przeraża mnie kolejny rok czekania, aby zajść w ciążę. A boje się ze rok bede brać lek potem staranie o dziecko... I albo się uda albo nie a ja już 31 lat i czas ucieka ?
W poniedziałek moja neuro mi powiedziała, że oprócz tego, że mogę karmić na Rebifie, to ma on jeszcze jedną zaletę, a mianowicie podobno pomaga w walce z Covid, i podobno nawet się zastanawiają czy nie wprowadzić interferonów jako leczenia wspomagającego przy Covid. Więc w sumie jeszcze lepiej.
Dla mnie na początku brania dość uciążliwe były bóle mięśniowe i obniżone samopoczucie, teraz już tylko ból przy wkluciu jest trochę problemem, bo nigdy nie wiem jak będzie (w brzuch prawie nigdy nie boli i prawie nie czuć, w uda nie robię bo bolało mnie tak bardzo, w pośladki i ręce to loteria, raz boli a raz nie).



