06-05-2020, 17:26
(06-05-2020, 16:29)Anka napisał(a): Paulina to jest mega ciezka decyzja ktora ja rozumiem
Mamy jedno dziecko. To jest dziecko z mojego 1 malzenstwa
Staralismy sie z moim mezem o wspolnego malucha ale nie wychodzilo dlugo pozniej diagnoza i stwierdzilismy ze nie bedziemy ryzykowac
Syn jest autystyczny wiec to tez wplynelo na decyzje choc rodzenstwo by mu sie przydalo
My z mezem jednoglosnie wybralismy moje zdrowie
Ale to tak ciezki temat ze kazdy musi decydowac za siebie
Też chyba postawie na zdrowie. W końcu nie wiadomo czy w ogóle by się udało zajść, po poronieniu, a nie chciałabym kolejnego rzutu

Po odstawieniu leków znów powróciły prądy, mrowienia w nogach. Przy Rebifie juz tego nie miałam. Wystarczyły 4 m-ce nie brania leków i już mam nową zmianę w rezonansie, więc chyba nie będę kusić losu.

