17-05-2020, 23:27
(17-05-2020, 22:21)szkub napisał(a): Doktor Monika Buchajewicz z Gdańska mówi, ze na tę chwilę jest to podejrzenie SM czyli tzw CIS. Po rozmowie zdecydowalismy, że lepiej zapobiegać i mimo wszysyko rozpoczac leczenie. Zaproponowała:
1. Betaferon
2. Rebif
3. Avonex
4. Copaxone
5. Tecfidera
Po przeczytaniu kilku artykułów i troche postów na forum stwierdziłem, że chyba najlepiej pójść w Tecfiderę bo najnowsza i w tabletkach. Moja doktor zaleca mi jednak, żeby na razie pojść w jeden z interferonów bo w obecnej sytuacji Tec moze byc niebezpieczna ze względu na znaczące obniżanie odporności. Mam mętlik w głowie. Co byście wzięli na moim miejscu?
Pozdrawiam,
Paweł
Wysłane z mojego GM1900 przy użyciu Tapatalka
Witaj
Moja dr tez mi powiedziała, ze lepiej zacząć od interferonu, ponieważ jest to leczenie do końca życia i lepiej sprawdzić czy pójdzie się na te słabsze leki niż od razu uderzyć w mocniejsze, bo potem nie ma za dużo alternatywy w leczeniu i ze te nowsze leki maja bardziej poważne skutki uboczne.
Natomiast druga dr neurolog ma przeciwne zdanie, ze nowsze są skuteczniejsze, lepsze i mniej uciążliwe.
Ja brałam Rebif przez dwa lata. Dzialal na mnie, w rezonansie nie było nowych zmian i rzutów tez nie miałam. Jednak było to dosyć uciążliwe. 3x w tyg wstrzykiwalam się, bez paracetamolu nie dało rady przespać nocy, rumień a potem siniak w miejscu wstrzyknięcia. Teraz mam wizytę we wtorek żeby wrócić do leczenia, ale nie wiem sama co mi zaproponuje dr. Muszę ja zapytać o paracetamol bo ostatnio jak powiedziałam innej dr ze przez dwa lata 3x w tyg brałam paracetamol przy zastrzykach to powiedziała ze to jest bardzo niedobre bo przez długi okres brania paracetamolu można uszkodzić szpik, nerki, wątrobę.
Czy przy copaxonie tez są grypopodobne objawy?

