04-02-2017, 15:07
Reni - ja przymierzam się już od jakichś 2 tygodni. U mnie przejście na zdrowe odżywianie nie jest aż takie straszne, bo poniekąd już pewne zasady stosuje, nie jem żadnej przetworzonej żywności, słodyczy, mięsa, wszystkie posiłki przygotowuje sama, staram się jeść dużo owoców i warzyw, choć nad tymi ostatnimi ciągle pracuję. Problem pojawia się kiedy miałabym odstawić gluten i nabiał, to dla mnie z lekka masakra
Żytnie pieczywo, orkiszowy makaron, płatki owsiane, biały ser, mozarella.. Jak się bez tego obejść? Nie mam dostatecznej wiedzy jeśli chodzi o produkty bezglutenowe, wiem, że można upiec taki chleb, że są makarony bezglutenowe, na przykład z mąki kukurydzianej, ale to trudna decyzja dla mnie. Ciężko będzie wyeliminować jedno i drugie, a ja nie mogłabym funkcjonować na samych warzywach i owocach. Mogę odpuścić pieczywo, ale wtedy na śniadanie chciałabym zjeść płatki owsiane z jogurtem i owocami, czy innym słonecznikiem, mam problem czym to wszystko zastąpić, muszę poszperać po dietach bezglutenowych 
Pewnie, że razem byłoby raźniej, można wymieniać się pomysłami, spostrzeżeniami, co dwie głowy to nie jedna jak to mówią
Żytnie pieczywo, orkiszowy makaron, płatki owsiane, biały ser, mozarella.. Jak się bez tego obejść? Nie mam dostatecznej wiedzy jeśli chodzi o produkty bezglutenowe, wiem, że można upiec taki chleb, że są makarony bezglutenowe, na przykład z mąki kukurydzianej, ale to trudna decyzja dla mnie. Ciężko będzie wyeliminować jedno i drugie, a ja nie mogłabym funkcjonować na samych warzywach i owocach. Mogę odpuścić pieczywo, ale wtedy na śniadanie chciałabym zjeść płatki owsiane z jogurtem i owocami, czy innym słonecznikiem, mam problem czym to wszystko zastąpić, muszę poszperać po dietach bezglutenowych 
Pewnie, że razem byłoby raźniej, można wymieniać się pomysłami, spostrzeżeniami, co dwie głowy to nie jedna jak to mówią

