06-02-2017, 12:49
Już to kiedyś pisałem na tym forum - Moja partnerka od razu wiedziała. Właściwie, to wiedziała już kilka dni przed tym, jak mnie poznała. Moja Pierwsza Ex opowiedziała jej historię faceta, który usłyszał diagnozę MS i się nie załamał, tylko sobie żyje i szuka sposobu na to cholerstwo. A potem ta Ex nas ze sobą poznała. Ciekawe, nie? Mamy tylko do niej pretensje o to, że czekała z tym parę ładnych lat.
Od początku wiedzieliśmy o naszych plusach dodatnich i ujemnych. To stworzyło jasną i prostą sytuację, a o naszych wyborach zadecydowało wiele innych rzeczy. Jak na przykład wspólna niewiara w dożywotniość tego krzyża.
Od początku wiedzieliśmy o naszych plusach dodatnich i ujemnych. To stworzyło jasną i prostą sytuację, a o naszych wyborach zadecydowało wiele innych rzeczy. Jak na przykład wspólna niewiara w dożywotniość tego krzyża.
" I don't mean to sound bitter, cold or cruel, but I am, so that's how it comes out" - Bill Hicks

