23-05-2020, 11:02
Dzięki za odpowiedzi, trochę już ochłonąłem.
Odpowiadając na pytanie, nie dał mi żadnego skierowania na te badania, czyli muszę chyba na swój koszt je zrobić. Dostałem tylko skierowanie na kolejny rezonans.
Chciałbym Was zapytać (powinienem neurologa, ale tak jak mówiłem odcięło mnie w czasie rozmowy), czy te zmiany powodują, że jestem już brany za osobę chorą, czy każdą osobę, która ma takie zmiany szufladkuje się jako osobę chorą? Dla porównania, miałem wykryte polipy na woreczku żółciowym i od 10 lat mam je tylko monitorować, nikt mi nie gadał o jakiś rakowych sprawach, pytanie czy to jest podobna sytuacja, czy nie?
Chodzi mi o to, czy te zmiany skoro się pojawiły i już nie znikną, mogą być na tym poziomie przez 50 lat?
Odpowiadając na pytanie, nie dał mi żadnego skierowania na te badania, czyli muszę chyba na swój koszt je zrobić. Dostałem tylko skierowanie na kolejny rezonans.
Chciałbym Was zapytać (powinienem neurologa, ale tak jak mówiłem odcięło mnie w czasie rozmowy), czy te zmiany powodują, że jestem już brany za osobę chorą, czy każdą osobę, która ma takie zmiany szufladkuje się jako osobę chorą? Dla porównania, miałem wykryte polipy na woreczku żółciowym i od 10 lat mam je tylko monitorować, nikt mi nie gadał o jakiś rakowych sprawach, pytanie czy to jest podobna sytuacja, czy nie?
Chodzi mi o to, czy te zmiany skoro się pojawiły i już nie znikną, mogą być na tym poziomie przez 50 lat?

