24-05-2020, 07:35
(24-05-2020, 05:52)JMonika79 napisał(a): Hejka. Doskonale Cię rozumiem bo tez mnie to dopadło, glowa mnie nie mrowila ani nie dretwiala za to przepotwornie bolała i drętwial mi kark. Na zatykającesie uszy pomagalo mi polozenie sie zupełnie płasko na plecach - uszy odtykaly sie po kilku chwilach. Co prawda zatykaly sie ponownie za jakiś czas, ale ja i tak do niczego sie nie nadawałam wiec sporo polegiwalam.. pielęgniarka polecila z żartem wiadro kawy dziennie i dwa litry coliUff to mnie pocieszyłaś że to niedługo powinno minąć, bo tak się nie da na dłuższą metę funkcjonować :oco ciekawe po kawie czulam sie lepiej. Trwało to dobre 2 tygodnie, potem z każdym dniem czulam sie lepiej. Pozdrawiam
Z kawą na pewno spróbuję
pozdrawiam


co ciekawe po kawie czulam sie lepiej. Trwało to dobre 2 tygodnie, potem z każdym dniem czulam sie lepiej. Pozdrawiam