27-05-2020, 19:34
Wtrącę się i pochwalę: wczoraj skończyłem "konsumować" pierwsze pudełko Betaferonu i odebrałem trzy kolejne. Podsumowanie po 15 zastrzykach - nie jest źle. Objawy niepożądane minimalne i mam wrażenie, że zależne od pogody. Czasem wystarczy apap po zastrzyku i spokój, a czasem wezmę dwa i jeszcze w nocy obudzi mnie ból głowy. Raz spróbowałem bez tabletek i noc była ok, ale kolejnego dnia stawy bolały. Jak w grypie. Ale generalnie wszystkie skutki uboczne spokojnie do wytrzymania. Same wkłucia - najbardziej "niekomfortowe" te najłatwiejsze - w uda. Kolejnego dnia boli mięsień, nad którym było wkłucie. Ale też do wytrzymania. Boli jakbym sie o coś walnął. Walczę jedynie z wyrzutami sumienia spowodowanymi...rozpoczęciem leczenia. Gdyby ktoś na mnie spojrzał, powie: "zdrowy facet"! I walczę z myślą, że może ktoś inny bardziej tego leczenia by potrzebował.

