Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozpoczęcie leczenia -> wybór leku w czasach zarazy.
#18
Anka copaxone jest podskórny.

Ja zawsze robiłam wstrzykiwaczem bo podobnie jak e-semka nie dałabym rady więc nie pomogę w kwestii robienia ręcznie.
Ale mogę powiedzieć że z czasem będzie wam coraz łatwiej Uśmiech mi na początku też było trudno. Długo wybierałam miejsce bo bałam się że źle trafię. A później już się nawet nie zastanawiałam tylko robiłam Oczko
Na początku też bardziej mnie bolały zastrzyki a później było już lepiej.
I tak jak piszesz szkubi u mnie najgorzej było z udami. Ramiona to zależało od miejsca a brzuch i boczki były u mnie ok. Spróbuj sobie trochę pokombinować z ustawieniem długości igły. Ja ustawiałam różne długości zależnie od miejsca. Np na brzuchu wkłuwałam się głębiej a na udach już ustawiałam mniej.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Rozpoczęcie leczenia -> wybór leku w czasach zarazy. - przez klaudia26 - 29-05-2020, 09:47

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości