09-02-2017, 12:12
Zawsze twierdzilam, ze lepiej byc szczesliwym samemu, niz nieszczesliwym z kims... Dodatkowo jak trzeba sie mierzyc z SM i swoim cialem, nie potrzeba dodatkowych balastow.
Kolezanki bardzo "madre" i "zyczliwe", faktycznie. Jednym uchem wpusc, drugim wypusc i absolutnie nie bierz tego do siebie!
Mnie sie wydaje, ze teb SM to taki troche filter. Jesli ktos z naszego otoczenia ma z tym problem, nie umie "udzwignac ciezaru", to in szybciej zniknie, tym lepiej dla nas.
Takie decyzje nie sa latwe, ale wierze, ze dobrze zrobilas, Reni. Jest sporo wartosciowych ludzi na tym swiecie, ktorzy docenia Cie za to, jaka jestes Ty, a nie Twoja choroba. Cala reszta ludzi nie ma za bardzo znaczenia
Duzo spokoju i cierpliwosci. Wiary w siebie i zyczliwych ludzi wokol! Glowa do gory, decyzje, ktore podejmujesz z troski o siebie, a nie ze strachu, to zawsze dobre decyzje
Kolezanki bardzo "madre" i "zyczliwe", faktycznie. Jednym uchem wpusc, drugim wypusc i absolutnie nie bierz tego do siebie!
Mnie sie wydaje, ze teb SM to taki troche filter. Jesli ktos z naszego otoczenia ma z tym problem, nie umie "udzwignac ciezaru", to in szybciej zniknie, tym lepiej dla nas.
Takie decyzje nie sa latwe, ale wierze, ze dobrze zrobilas, Reni. Jest sporo wartosciowych ludzi na tym swiecie, ktorzy docenia Cie za to, jaka jestes Ty, a nie Twoja choroba. Cala reszta ludzi nie ma za bardzo znaczenia

Duzo spokoju i cierpliwosci. Wiary w siebie i zyczliwych ludzi wokol! Glowa do gory, decyzje, ktore podejmujesz z troski o siebie, a nie ze strachu, to zawsze dobre decyzje
You are never too old to set a new goal or to dream a new dream...

