25-06-2020, 16:21
(25-06-2020, 15:12)Akinom napisał(a): Ja na takie coś brałam sobie podwójna dawkę magnezu. Mój ówczesny neurolog twierdzil, że to nie jest żaden rzut. A taki brak czucia to albo plecy, albo brzuch, albo udo, albo łydka. Często mi się tak dzialo. I ten magnez pomagał albo to był zbieg okoliczności.O to ciekawe.. z tym że właśnie to nie tak ze nie mam czucia tylko mam takie przedziwne uczucie jak po tym gdy np się człowiek zasiedzi w jednej pozycji i przez chwilę nie ma czucia A potem jest to takie mrowienie, które już mówi że krew wraca i zaraz czucie też powróci. To u mnie zostało to uczucie mrówek i lekkiego bólu przy chodzeniu, A nie wraca do stanu z przed. A powiedz mi jaki magnez polecasz ? Przepraszam, że tak przeżywam i tak dopytuje ale nie mam nikogo by mi pomógł, A najgorzej że nie mam lekarza który by powiedział co się że mną dzieje.. A nikomu oprócz narzeczonemu i po ponad pół roku dopiero wczoraj mamie powiedziałam.. wiec jestem z tym trochę sama, A widzę że tu naprawdę są wspaniali ludzie dlatego tak bardzo opieram się na was.

