Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Protokół Coimbry - relacje pacjentów z przebiegu leczenia
#9
Rafael Chinaglia

[Obrazek: ZOowxd6.jpg]

To Rafael Chinaglia, znany dziennikarz i reporter telewizyjny w Brazylii. Rafael ma stwardnienie rozsiane i postępuje zgodnie z Protokołem Coimbry od 2012 roku.

Prawie 5 lat później ...

Przyjaciele, z wielką przyjemnością przyjeżdżam tutaj, aby porozmawiać o tym, jak idzie moje życie, po prawie 5 latach leczenia witaminą D.

Odkrycie choroby nie było łatwe, ponieważ jestem pewien, że nie było to również dla ciebie.

Pierwszą rzeczą, jaka przyszła mi do głowy, było: „Nie będę miał przyszłości, a moim przeznaczeniem będzie życie pod opieką moich rodziców, ponieważ zniknę i nie będę w stanie wykonywać podstawowych zadań w życiu codziennym. ”

Miałem dużo zawrotów głowy, podwójnego widzenia, zmęczenia, ciągłego zapominania i mrowienia na całym ciele. Straciłem uczucie na rękach. nie czułem niczego, czego dotknąłem.

Nie mogłem chodzić prosto. To była całkowita nierównowaga.

Moja mowa była osłabiona. Ja, który zawsze byłem dumny z dobrej dykcji, z powodu mojego zawodu spędziłem trochę czasu, nie mogąc wyrazić słowa poprawnie. To było tak, jakbym przez cały czas żuł gumę. Myślałam o czymś, ale to, co uważałem, nie zadziałało e z moich ust. Moja mowa nie była tak szybka jak moje myśli.

Z pewnością wielu z was miało te same objawy.

Aż zacząłem przyjmować witaminę D w dużych dawkach.

Przez pierwsze 3 miesiące czułem mdłości, ponieważ ciało przyzwyczajało się do dawkowania.

Ale stopniowo poczułam się tak usposobienia, że wydawało mi się, że jestem kimś innym. To sprawiło, że znów zacząłem żyć. a ponieważ żyłem każdego dnia, nie martwiąc się o ograniczenia, mogłem znów śnić.

Zacząłem bardziej szanować swoje ciało i traktować je jako swój priorytet, ponieważ musi być dla mnie dobrze, aby być szczęśliwym. Mowa poprawiła się, mrowienie ustało, zawroty głowy ustąpiły, zmęczenie ustało, a usposobienie wzrosło.

Rezultat może być tylko jeden: codziennie chodzić do pracy normalnie, wróciłem również do turystyki pieszej, wspinaczki i innych sportów przygodowych, które zawsze mnie motywowały.

Pamiętam tylko stwardnienie rozsiane, kiedy biorę witaminę D.

Największym wyzwaniem każdego z nas jest utrzymanie równowagi emocjonalnej i staranie się nie stresować z dnia na dzień. Bez stresu (lub z kontrolowanym stresem) możliwe jest życie tak, jakbyśmy nigdy nie wiedzieli o SM.

Dobranoc wszystkim. Niech Bóg błogosławi każdego z was.



Leila Miranda (Coqueira / MG - Brazylia)

W 2008 roku zdiagnozowano u mnie chorobę Crohna. Ponieważ choroba ustępuje, wszystko również o określonych porach roku. Zwykle brałem sterydy, a objawy poprawiałem trochę. Ale każdego roku miałem kryzys. I w tym roku kryzys nie poprawił się w przypadku sterydów. Choroba Leśniowskiego-Crohna przeniknęła już do stawów i całego jelita. Konsystencja masy kałowej powodowała ból i krwawienie odbytu, a także nadmierne tworzenie się gazów jelitowych i inne patologie odbytu i odbytnicy, takie jak szczeliny i hemoroidy. Przy wszystkich tych objawach jedynym leczeniem pozostało adalimumab. Ale kiedy przeczytałem wszystkie skutki uboczne, byłem niechętny. Modliłem się i poprosiłem Boga, aby pokazał mi inne leczenie. Byłem oświecony i Bóg pokazał mi rozwiązanie intensywnego bólu, który odczuwałem. Gdy tylko wyszedłem z kościoła, szukałem w Google sposobów leczenia w celu złagodzenia objawów choroby Crohna. I znalazłem brazylijski blog na temat witaminy D. Natychmiast zadzwoniłem do dr Julio Caleiro Pimenta, aby umówić się na spotkanie. I to on wyjaśnił mi, na czym polega leczenie witaminą D3. Po 15 dniach leczenia wszystkie wyżej wymienione objawy ustąpiły. Bardzo się cieszę, że zostałem pobłogosławiony witaminą D3. Nawet nie pamiętam, że mam chorobę Crohna. Chcę zachęcić wszystkich z tą chorobą do skontaktowania się z Dr. Julio i rozpoczęcia leczenia układu odpornościowego.




Fernando Campos (Brasília / DF / Brazylia)

Miałem pierwsze i bardziej ostre nawroty stwardnienia rozsianego między wrześniem a listopadem 2008 roku, kiedy otrzymałem pierwszą diagnozę. Objawy: podwójne widzenie (podwójne widzenie), zmęczenie, drętwienie nóg. 6 miesięcy później po drugim słabszym nawrocie miałem diagnozę potwierdzoną przez neurologa w Brasilii. W rzeczywistości dzisiaj, po dowiedzeniu się więcej o tej chorobie i jej objawach, rozumiem, że miałem ją przynajmniej od 2003 roku. Miałem zacząć otrzymywać dawki interferonu od rządu, kiedy mój brat rozczarowany oczekiwaniami medycyny alopatycznej, poszukałem w Internecie i znalazłem grupę stwardnienia rozsianego Ma rozwiązanie, w Orkut. Skontaktował się z założycielem grupy i był bardzo zachęcany, aby umówić się ze mną na spotkanie z dr. Cycero. Miałem swoją pierwszą wizytę 26 grudnia 2008 roku, zanim wziąłem jakąkolwiek dawkę interferonu. Potem postanowiłem wypróbować to nowe leczenie, ponieważ inna alternatywa - zastrzyki interferonu co drugi dzień, tylko spowolniłoby postęp choroby - co nie wydawało się motywujące. To była najlepsza decyzja w moim życiu. Podczas pierwszej konsultacji dr Cicero ostrzegł mnie o możliwości wystąpienia niektórych rzutów podczas „okna” leczenia, za około siedem miesięcy. W rzeczywistości sześć miesięcy po moim kolejnym nawrocie, charakteryzującym się utratą siły mięśni w ramionach. Zrobiłem nowy MRI, który zidentyfikował płytki w aktywności, i miałem podjąć nowe leczenie Solumedrolem. Od tego czasu nigdy nie miałem kolejnego nawrotu, a moja kondycja fizyczna stopniowo się poprawia. Ważne jest, aby pamiętać, że czasami następstwa wynikające z nawrotów mogą nie zostać całkowicie odwrócone przez to leczenie. To, co zapewnia, absolutnie i niekwestionowane, to brak nowych nawrotów, tj. Powstrzymuje postęp choroby. W niektórych przypadkach z odwróconą kontynuacją. W moim przypadku drętwienie nóg - następstwo pierwszego nawrotu, który miał miejsce, gdy wykonałem niecodzienny wysiłek fizyczny, taki jak dłuższy spacer - teraz występuje rzadko, a po znacznie większym wysiłku, jak wędrówka przynajmniej przez godzinę lub więcej. Nadal często mam zmęczenie. Próbowałem wszystkich alopatycznych terapii dla tego, ale mój własny neurolog w tym czasie, w Brasilii, ostrzegł mnie, że te tradycyjne terapie były skuteczne tylko w 50% przypadków zmęczenia z powodu stwardnienia rozsianego. W rzeczywistości nadal nie mam takiej samej kondycji fizycznej jak przed chorobą, mimo że odczuwam znaczny postęp mojej kondycji fizycznej. Ale nie jestem w stanie wznowić codziennych czynności, takich jak poprzednio, od 8 do 12 godzin pracy i studiów - lub blisko nich. W każdym razie jestem zadowolony z tego leczenia witaminą D. Fakt, że nie powoduje skutków ubocznych; jego naturalny charakter, tylko witaminy i diety, które są łatwe do przyjęcia; zmiana stylu życia w celu uniknięcia stresu - przyczyny zaostrzeń choroby - wszystkie te rzeczy poprawiają jakość życia. Oprócz tego zmiana perspektywy choroby: wcześniej jej nieodwracalny rozwój jedynie opóźniał się; teraz jego wyginięcie, a ciało ustabilizowało się na zawsze i stopniowo wracało do zdrowia, w niektórych przypadkach nawet całkowicie się regenerowało. I po prostu z codzienną suplementacją witaminy D (w indywidualnie ustalanych dawkach) i złożonej witaminy na bazie witaminy B2 i Omega 3. Jestem wdzięczny dr Cicero za jego determinację w walce o zmianę w podejściu do SM i zaburzeniach autoimmunologicznych oraz w celu prowadzenia badań, które rozwijają się na całym świecie, oraz w celu informowania pacjentów o witrynach naukowych, takich jak scirus.com. Jego podejście, moim zdaniem, jest podejściem prawdziwego lekarza, zainteresowanego nie tylko zabiegami, ale także jakością życia ich pacjentów. I to właśnie oferuje ten zabieg - skuteczna odpowiedź z jakością życia. I nadzieja.



Ana Luisa Garcia (SP / Brazylia)

Mam stwardnienie rozsiane od 10 lat, 9 lat zdiagnozowano; Itook Avonex, Betaferon, Copaxone. Bez żadnych ulepszeń i tylko się pogarsza. Oprócz strasznych skutków ubocznych, które są gorsze niż sama choroba; i wciąż wiedząc, że skuteczność interferonu wynosi tylko 30%. To było 7 lat życia w ciemności, próbując tych zabiegów, ponieważ nie miałem innej opcji i nie porzuciłem życia. Ale dwa lata temu zostałem pobłogosławiony, pobłogosławiony. Poznałem dr Cicero Galli Coimbra i rozpocząłem leczenie witaminą D; każdy, kto przeszedł już podobną sytuację, zrozumie moje świadectwo. Po prostu świetnie sobie radzę. Nie jestem lepszy, ponieważ niestety nie rozpocząłem wcześniej tego leczenia, a moja funkcja motoryczna jest upośledzona; ale ja żyję, największy dar, jaki możemy mieć. Witamina D zmieniła moje życie i naprawdę chciałbym, aby wszyscy ludzie mieli dostęp do tych informacji tak szybko, jak to możliwe, aby z nich skorzystać i uniknąć jakichkolwiek ciągłych następstw. Naprawdę chciałbym, aby to leczenie było szeroko rozpowszechnione i aby ludzie mieli możliwość wyboru, aby poznać to bezbolesne leczenie. Oczywiście potrzebujesz opieki medycznej. Ale każdy ma prawo spróbować odzyskać dobre samopoczucie.



Sylvia Novaes

Moja siostra jest leczona witaminą D przez 2 miesiące i teraz jest w remisji następstw stwardnienia rozsianego. Jej zmęczenie już nie istnieje, jej wzrok wrócił do normy, skurcze rąk i nóg się skończyły, po 5 latach zmagań może znów poczuć jakość życia! Uzupełnienie: jej drętwienie zmniejszyło się w drugim miesiącu, a jej sposób chodzenia jest silniejszy, bezpieczny i szybszy. Wróciła do noszenia butów na wysokim obcasie! Ona jest naprawdę szczęśliwa!



Carlos Lazzaris

Piszę ze łzami w oczach, ale są to łzy szczęścia. Moja żona ma stwardnienie rozsiane od 2002 roku. Wzięła wszystkie możliwe interferony i przez 3 lata leczyła się tysabri. Ewolucja choroby trwała i nasze oczekiwania nie były najlepsze. NASZE ŻYCIE ZMIENIONE, nasze serca są pełne MIŁOŚCI I NADZIEI, nasza ENERGIA zostaje odnowiona. Nasza PRZYSZŁOŚĆ będzie cudowna. Moja żona i nawet ja robimy leczenie witaminą D.



Alexandre Sandoval

Jestem tutaj, aby opisać trochę mojej historii stwardnienia rozsianego. Patologię zdiagnozowano w 2000 roku i od tego czasu biorę intensywne leki - interferon beta 1A i beta 1B, z kilkoma remisyjnymi nawrotami, które zaczęły zwiększać swoją częstotliwość w ciągu ostatnich 5 lat i były leczone kortyzonem, cyklosposamidą. Lek powodował wiele alergii w miejscach podania, a całe moje ciało miało ciemne plamki (czarne), które były w postępie, zdiagnozowane przez Centrum Dermatologii, Hospital das Clinicas do Espirito Santo / ES / Brazylia jako efekt uboczny leku przyjmowane 3 razy w tygodniu. Wraz ze wzrostem liczby rzutów następowało więcej następstw i pogarszało moją jakość życia, wraz ze wzrostem ograniczeń fizycznych. Rok temu rozpocząłem leczenie witaminą D i od tego czasu przestałem przyjmować leki. Poniżej przedstawiam ulepszenia, które nastąpiły od tego czasu: eliminacja liczby nawrotów zmniejszyła się z 3 do 4 rocznie do zera. Kiedy miałam pierwszą wizytę, byłam na wózku inwalidzkim i miałam słabą pozycję i brak równowagi. Dzisiaj nie potrzebuję już tego rodzaju wsparcia, tj. Poprawa wyniosła około 99% mojej jakości życia.



Eloisa Helena Lopes Borges (Nova Friburgo / RJ / Brazylia)

Mam 55 lat i zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane sześć lat temu. Brałem avonex i przez rok brałem copaxone. Leczę witaminą D z dr. Rita Maltez w Niteroi, która działa podobnie do doktora Cycero. Odkąd zacząłem przyjmować witaminę, nie biorę żadnego innego leku od 17/01/11 i nie stosuję terapii pulsowej od 12/12/10 i nigdy nie miałem żadnego nawrotu. Jestem pewien, że wynika to z leczenia, które nie jest drogie i jest całkowicie bezbolesne.



Ivana Cavalcanti Feliciano (Recife / PE / Brazylia)

Dowiedziałam się o moim stwardnieniu rozsianym w lutym 2011 roku w wieku 23 lat, kiedy miałam swój pierwszy problem z funkcją motoryczną po lewej stronie, drętwienie i mrowienie. Przeszedłem terapię pulsową z pewną poprawą objawów i rozpocząłem leczenie copaxone. W kwietniu miałem nowy nawrót ze stałym drętwieniem w innych częściach ciała. Oprócz tych objawów odczułem wiele zmęczenia, osłabienia i wielu skutków ubocznych copaxone, często budząc się z przyspieszonym sercem, drżenie rąk, oprócz śladów zastrzyków w ciele. Również w kwietniu dowiedziałem się o leczeniu witaminami w grupie Orkut w Internecie i pojechałem do Sao Paulo na spotkanie z dr. Cyceron. W pierwszym miesiącu leczenia zmęczenie i osłabienie zniknęły. W lipcu przestałem brać copaxone, aw październiku, po 6 miesiącach leczenia mój MRI bez kontrastu wykazał niewielkie zmniejszenie zmian po uszkodzeniu rdzenia kręgowego. Odtąd zniknęło drętwienie i mrowienie. Dziś mam normalne życie, pracuję i uczęszczam na klasyczne zajęcia baletowe. Ja tylko pamiętam, że mam stwardnienie rozsiane, kiedy nadszedł czas, aby wziąć witaminy!


Ana Wauneka

zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane w 2008 roku i kilka miesięcy po rozpoczęciu leczenia witaminą D. Od tego czasu moje stwardnienie rozsiane przeszło w całkowitą remisję, a wyniki MRI wskazują, z roku na rok, całkowitą bezczynność obciążenia zmianami , w tym zmniejszenie liczby, a nawet wielkości istniejących zmian. Przed przyjęciem witaminy DI stosował copaxone i miał wiele objawów, takich jak mrowienie, drętwienie i ogromne zmęczenie. Copaxone spowodował również wysokie ciśnienie krwi i kołatanie serca. W przypadku witaminy D zmęczenie szybko zniknęło, a pozostałe objawy podążyły tą samą ścieżką w ciągu kilku miesięcy. Dzisiaj, po prawie 4 latach leczenia i 2 latach po porzuceniu copaxone, mam normalne życie. Dla osób ze stwardnieniem rozsianym lub innymi autoimmunologicznymi, takimi jak łuszczyca, toczeń, bielactwo, reumatoidalne zapalenie stawów, reumatyzm, cukrzyca typu 1 i tak wiele innych, mogę tylko powiedzieć, że całkowicie polecam to leczenie!



Yara Ribeiro

Moja diagnoza została potwierdzona w styczniu 2011 roku, ale miałem już objawy od okresu dojrzewania. Raz po raz gromadziłem następstwa, takie jak bardzo silny dwustronny szum w uszach, zawroty głowy i częste nudności. Po wybuchu zapalenia nerwu wzrokowego. Miałem problemy z funkcją motoryczną po lewej stronie ciała i nawet po terapii pulsowej nie wróciłem do normy. Spędziłem kilka miesięcy w łóżku, nie mogąc poruszyć ręką i lewą nogą i wykazywać zawroty głowy. Widziałem w tym stanie doktora Cycerona. Około siedem miesięcy po rozpoczęciu leczenia szedłem już siedem kilometrów każdego dnia (czego nie robiłem od wielu lat!), Bez zawrotów głowy i następstw ruchowych. Dzisiaj mam absolutnie normalne życie, moje zdrowie poprawiło się, a od czasu leczenia nie zachorowałem już na grypę ani przeziębienie, co wcześniej miało miejsce bardzo normalnie. Dzisiaj czuję, że jestem byłym pacjentem ze stwardnieniem rozsianym.



Simone Cristina (Rio de Janeiro / RJ / Brazylia)

Od 3 lat stosuję witaminę D i na początku stosowałam dwa zabiegi równolegle. kiedy zdałem sobie sprawę z ulepszeń, a testy wykazały pozytywne ulepszenia, odważyłem się i przestałem z Interferonami, które były ciężarem. Dzięki Bogu mam normalne życie po witaminach i nigdy nie miałem żadnego nawrotu. Są też inni ludzie, którym zaleciłem leczenie i którzy żyją z jakością życia. Zdecydowanie warto !!!!!



Tania Marin

Mam łuszczycowe zapalenie stawów i cukrzycę… z powodu tak dużego bólu mój endokrynolog miał podejrzenia i poprosił mnie o sprawdzenie poziomu witaminy D. Testy laboratoryjne potwierdziły, że witaminy D prawie nie było w organizmie. Miałem pozytywną poprawę w procesie bólu i łuszczyca zmniejsza się. Mam wszystkie moje testy w archiwach, tylko po to, aby udowodnić rzeczywistość faktów.



Mauro Vargas

Rozpocząłem leczenie witaminą D w grudniu 2011 r. Miałem ból w prawym ramieniu i po prawej stronie głowy. Czułem ten ból około 4 razy dziennie i podczas snu w nocy, także kiedy kilka razy poszedłem do toalety. Ten ból trwał 01 rok i 10 miesięcy, czułem go codziennie i trwał pół godziny. Rozmawiałem o tym z moim neurologiem i powiedział mi, że nie będę pić wody po 18:00. Oczywiście, nawet nie biorąc wody, chodziłem w nocy do toalety i nadal czułem ból. Witamina D sprawiła, że bóle głowy zniknęły. Dziękuję bardzo za możliwość podzielenia się tym doświadczeniem. Pozdrawiam i życzę powodzenia w leczeniu.



Alcina Dutra Loureiro Novaes

Robię to leczenie od marca 2012 roku z tym lekarzem i polecam wszystkim, ponieważ znów zacząłem żyć !!!



Antonio z Padwy - Campinas / SP / Brazylia

Zacząłem cierpieć na chorobę Parkinsona 6 lat temu. Po leczeniu dr Coimbrą czuję się już lepiej dzięki zmniejszeniu objawów.



Neuza B.

Mój syn rozpoczął leczenie 2 lata temu i nie ma już żadnych objawów, jego życie jest całkowicie normalne.



Karen S.

opublikowana przez Karen S. w jednej z brazylijskich grup FB:

„Dziś po powrocie, po roku leczenia, dr Sueli Lourenco powiedziała mi, że nie mam żadnych aktywnych zmian w mózgu MRI i mój rdzeń kręgowy jest nienaruszony Jestem wolna od symptomów, żyję moim życiem w normalny sposób, a moje stwardnienie rozsiane jest w remisji!

Jestem teraz szczęśliwy z życia i bardzo wdzięczna! Miałam okazję spotkać się z dr. Cycero Coimbrą, podziękować mu i uratować to chwila ze zdjęciem ... I powiedział mi, że kiedy zajdę w ciążę, będę miał bardzo zdrowe dzieci! Protokół witaminy D to życie, to zdrowie! Uwierz! Nigdy nie stosowałem żadnego konwencjonalnego leczenia, tylko protokół Dr. Cyceron Coimbra z dużymi dawkami witaminy D, dzięki Bogu! ''

OBS: Na zdjęciu poniżej, od lewej do prawej, dwóch amerykańskich lekarzy i jeden niemiecki lekarz trenujący z doktorem Coimbrą. ”

Lekarze na zdjęciu to od lewej do prawej: dr Les Cole z Florydy, dr Brian Lamkin z Oklahomy, dr Melanie Leufgen z Niemiec i dr Coimbra.

Dr Leufgen jest neurologiem, który specjalizuje się w stwardnieniu rozsianym. .




[Obrazek: PxXKvt0.jpg]
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Protokół Coimbry - relacje pacjentów z przebiegu leczenia - przez ChrisM - 29-06-2020, 12:45

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości