11-07-2020, 00:17
(09-07-2020, 17:57)JMonika79 napisał(a): Super, dzieki za odpowiedźSama, ja specjalnie się nie wgłębiam w temat natomiast mój mąż poczytał to i owo i kazał brać. Też nie twierdzę, że witamina D to magiczne panaceum ale co mi szkodzi. Z umiarem oczywiście, na końskie dawki proponowane wyżej w wątku bym się nie odważyła. Te 10tys to i tak sporo.ja tez biore 4tys. Czekam na wyniki wlasnie. 10 tys to zalecenie neurologa czy probujesz sama? Te wszystkie historie przedstawione tutaj brzmią świetnie, tyle że gdyby leczenie naszej choroby byloby tak dziecinnie proste za pomocą dużych dawek wit D to myślę że próbowano by na nas tez, ale moze sie mylę. Gdyby udało sie znaleźć lekarza, który by podjął się prowadzenia takiego leczenia to myślę że bym spróbowała. Pozdrawiam


ja tez biore 4tys. Czekam na wyniki wlasnie. 10 tys to zalecenie neurologa czy probujesz sama? Te wszystkie historie przedstawione tutaj brzmią świetnie, tyle że gdyby leczenie naszej choroby byloby tak dziecinnie proste za pomocą dużych dawek wit D to myślę że próbowano by na nas tez, ale moze sie mylę. Gdyby udało sie znaleźć lekarza, który by podjął się prowadzenia takiego leczenia to myślę że bym spróbowała. Pozdrawiam