20-07-2020, 13:39
Fakt, mógłbym się z tym nawet zgodzić, gdyby nie to, że zanim dostałem diagnozę SM zrobiłem masę badań z ekspozycją na różnego rodzaje promieniowania. Ot, po prostu nikt nie wiedział czemu się chwieję, czemu mam słabsze nogi, więc i badali na różne sposoby. RTG, tomografia i w końcu RM. A wszystkie badania były oczywiście rozciągnięte w czasie. Dopiero diagnoza SM połączyła to wszystko w jedno. Jednak gdybym wypełnił ankietę, to pewnie by wyszło, że byłem w grupie ryzyka i... bach.

