20-07-2020, 13:48
Hej, na mnie dość często wpływa zmęczenie po pracy, albo pogoda (szczególnie teraz kiedy jest niestabilna, dość wysoka wilgotność i ciężkie powietrze).
No niestety jak nogi słabsze to ciężko znaleźć moc.
Ja się ratuję na co dzień zimnem, bo bardzo dobrze na mnie wpływa
w sezonie wiosna jesień zima morsuję w jeziorze, staram się nawet codziennie, wtedy mam bardzo dużo energii i siły, regeneruję mięśnie, a dodatkowo nie łapię infekcji, bo mam fajną odporność.
W lecie mam wiadro zimnej wody, w której moczę nogi, w zależności od tego jak odbieram bodźce to od 2minut do 15min. Jak nie mam warunków to pomaga też chłodzący spray z apteki, albo maść z kasztana.
Dopiero wtedy dostaję zastrzyk energii i mam siły na swoje aktywności, ćwiczenia, pracę w ogrodzie i rower. Jak jestem bardzo zmęczona to rower też pomaga na kolana i nogi, ale tylko powolne tempo.
No niestety jak nogi słabsze to ciężko znaleźć moc.
Ja się ratuję na co dzień zimnem, bo bardzo dobrze na mnie wpływa
w sezonie wiosna jesień zima morsuję w jeziorze, staram się nawet codziennie, wtedy mam bardzo dużo energii i siły, regeneruję mięśnie, a dodatkowo nie łapię infekcji, bo mam fajną odporność.
W lecie mam wiadro zimnej wody, w której moczę nogi, w zależności od tego jak odbieram bodźce to od 2minut do 15min. Jak nie mam warunków to pomaga też chłodzący spray z apteki, albo maść z kasztana.
Dopiero wtedy dostaję zastrzyk energii i mam siły na swoje aktywności, ćwiczenia, pracę w ogrodzie i rower. Jak jestem bardzo zmęczona to rower też pomaga na kolana i nogi, ale tylko powolne tempo.
As long as you fight you are the winner

