20-07-2020, 22:56
(20-07-2020, 12:24)MonikaP napisał(a): Cześć wszystkim!Hej
Może to trochę głupi post ale lepiej zawsze zapytaćZbliża się dzień mojego wesela i potrzebuje wskazówek jak dobrze przetrwać ten dzień? Boje się tych wszystkich tańców z obrotami, podrzucania i innych szalonych polek z uczestnikami wesela. Myślę że około połowa gości wie o mojej chorobie, jednak chyba nie wiedzą z czym to się wiąże bo nie mam żadnych widocznych objawów i zwykłe dobrze się czuje. Martwię się że stres spowodowany weselem odbije się na moim zdrowiu. Nie wiem czy stosowanie leków uspokajających to dobry pomysł, a na dodatek nie mam ochoty uczestnikom wesela tłumaczyć że nie dam rady wykonać tych wszystkich obrotów. Może ktoś ma dla mnie jakieś wskazówki lub rady?
nie martw sie na zapas, tym bardziej jak dobrze sie czujesz. Stres nie jest dobrym towarzyszem w naszej chorobie wiec postaraj sie zrelaksowac, slub to bardzo wazne wydarzenie w zyciu wiec nerwy pewnie i tak szybko Cie nie opuszcza ale postaraj sie choc troszke je opanowac
jesli chodzi o tance to nie martw sie potanczysz tyle ile dasz rade. Ja mam doswiadczenie z zeszlego roku ale jako gosc bylam na 4 weselach i bawilam sie do bialego rana a tez mialam obawy czy wgl powinnam tanczyc i brac udzial w zabawach itd a bylo na prawde fajnie. Wiec ciesz sie tym dniem, wszystkiego dobrego na Nowej Drodze Zycia
)

