21-07-2020, 12:55
Witajcie. Śledzę Wasze forum już od marca, dziś zdecydowałam się zarejestrować. Tracę wiarę w lekarzy, którzy nie maja pomysłu i każą mi czekać.... myślę, że czegoś więcej mogę dowiedzieć się od Was
OBJAWY: w lutym zdrętwiały mi 4 palce prawej i lewej ręki i brzuch. Później pojawiło się uczucie "gorąca" w palcach, jakbym miała tam wlaną gorącą wodę. Uczucie zdrętwienia brzucha minęło po 2 tygodniach, w palcach po 3 miesiącach. W marcu pojawiło się uczucie mrowienia w stopach i rękach po zgięciu szyi. To trwa do dziś i jest, w zależności od dnia, mniej lub bardziej nasilone. Moje ręce są też wrażliwe na wysoką temperaturę ( kąpiel, suszarka), mam uczucie mrowienia w palcach po tych czynnościach, które ustępują do godziny. Tyle o objawach.
Wyniki badań: próba tężyczkowa ujemna, borelioza ujemna, witamina B12 w normie, witamina D za niska ( ale już wyrównałam), RM głowy czysty, RM odcinka szyjnego pokazał zmianę na wysokości C2 o wymiarach 12mmx6mm, przeciwciała na akwamarynę i MOG ujemne, wizyta u okulisty też w porządku, okulista nie widzi nieprawidłowości, a ja nie mam zaburzeń widzenia oprócz mętów. Płynu mózgowo-rdzeniowego nie miałam pobieranego bo nie byłam w szpitalu. Czy ktoś z Was miał/ma podobne objawy? Czy na prawdę pozostaje mi tylko czekanie
Może powinnam wykonać jeszcze jakieś badanie, pójść do jakiegoś specjalisty ( byłam u 2 neurologów i okulisty). Gdyby ktoś mógł mi pomóc byłabym bardzo wdzięczna.
OBJAWY: w lutym zdrętwiały mi 4 palce prawej i lewej ręki i brzuch. Później pojawiło się uczucie "gorąca" w palcach, jakbym miała tam wlaną gorącą wodę. Uczucie zdrętwienia brzucha minęło po 2 tygodniach, w palcach po 3 miesiącach. W marcu pojawiło się uczucie mrowienia w stopach i rękach po zgięciu szyi. To trwa do dziś i jest, w zależności od dnia, mniej lub bardziej nasilone. Moje ręce są też wrażliwe na wysoką temperaturę ( kąpiel, suszarka), mam uczucie mrowienia w palcach po tych czynnościach, które ustępują do godziny. Tyle o objawach.
Wyniki badań: próba tężyczkowa ujemna, borelioza ujemna, witamina B12 w normie, witamina D za niska ( ale już wyrównałam), RM głowy czysty, RM odcinka szyjnego pokazał zmianę na wysokości C2 o wymiarach 12mmx6mm, przeciwciała na akwamarynę i MOG ujemne, wizyta u okulisty też w porządku, okulista nie widzi nieprawidłowości, a ja nie mam zaburzeń widzenia oprócz mętów. Płynu mózgowo-rdzeniowego nie miałam pobieranego bo nie byłam w szpitalu. Czy ktoś z Was miał/ma podobne objawy? Czy na prawdę pozostaje mi tylko czekanie
Może powinnam wykonać jeszcze jakieś badanie, pójść do jakiegoś specjalisty ( byłam u 2 neurologów i okulisty). Gdyby ktoś mógł mi pomóc byłabym bardzo wdzięczna.

