06-08-2020, 20:10
(06-08-2020, 11:10)Agata05 napisał(a): Chyba już oficjalnie mogę powiedzieć, ze jestem chora na stwardnienie rozsiane.Agata, przykra to wiadomość, ale jesteśmy tu razem i w miarę możliwości wspieramy się
Wyszły zmiany w rezonansie i w głowie i w szyi. Dostałam już skierowanie do poradni sm. Jedynie Teraz czekam na wyniki punkcji. Także jeszcze raz. Witajcie
. Bardzo współczuję Ci tak przykrej punkcji, lekarz, który mi robił był mistrzem...jedno wkłucie, zero bólu, tylko...nikt mi nie powiedział, że powinnam przynajmniej dobę leżeć
. No to ja po dwóch godzinach poszłam sobie zrobić kawkę...wieczorem ból głowy ,a po wyjściu ze szpitala tydzień wyjęty z życia.
A co najlepsze nie mam antyciał.Także mam dwoje dzieci, ale u mnie w rodzinie nikt nie miał, chyba że jakaś 9 prababka
Trzymaj się i zdrówka życzę

