08-08-2020, 21:30
(08-08-2020, 19:45)2005ang napisał(a): Miałam kontakt z paroma jego pacjentami gdyż sama próbuje się do niego dostać obecnie. Ci pacjenci to tzw "beznadziejne przypadki" w których medycyna konwencjonalna nie miała dla nich żadnych rozwiazan. Z tego co mówili Czerniak bardzo im pomogl. Pierwszy to chłopak ze strasznymi bólami glowy, nie.mogl normalnie funkcjonować. Dr Czerniak rozpisał mu dietę i odpowiednią suplementację. Druga dziewczyna z RZS która już nie była w stanie sama się poruszać . Jeśli medycyna akademicka nie jest nam w stanie pomóc trzeba się w inny sposób ratować . Ja obecnie też biorę duże dawki witaminy D, dla mnie są zbawienneProblemem jest to że mama nie wierzy w takie terapie. Obecnie zmaga się depresją pod opieką psychologa, jeśli chodzi o CBD spróbowała przez dłuższy czas ale efektów nie było żadnych. Mam wrażenie też że nie do końca zostały wykorzystane wszystkie możliwości medycyny konwencjonalnej. Niestety żaden lekarz nie chce już nawet przepisać leczenia choćby Solumedrolem bo po ostatnim leczeniu wylądowała na oddziale z zapaleniem mózgu i w śpiączce. To co zażywa, zażywa od lat i od lat jest u tego samego lekarza. Pytanie czy jest jakiś lekarz zajmujący się SM bądź bólem który podejdzie do tego inaczej z odrobiną odwagi- niestety tak jak wspomniałam leczenie np dietą może być problemem z powodu podejścia a to raczej będzie trudne do zmiany. Poczytam na temat dr Czerniaka i przekaże mamie, zawsze warto próbować
Polecam jeszcze książkę Pana Jacka Neo Mit chorób nieuleczalnych po 15 latach z SM wygrał walkę co opisał w swojej książce . Właśnie tam opisane są te alternatywne metody leczenia takie jak duże dawki witaminy D wlewy z witaminą C czy dieta ketogeniczna (tak leczone są dzieci z chorobami neurologicznymi jak padaczka z bardzo dobrym efektem ) wg mnie trzeba próbować wszystkiego jeśli Twojej mamie już nic nie pomaga to może właśnie to . Warto czasem próbować alternatywnych rozwiązań. Olejek CBD dobrze uśmierza ból i pomaga leczyć depresję w naszej chorobie i to jest właśnie przykład dla naturalnych metod leczenia że dobrze działają ale niestety medycyna akademicka od nich stroni bo studia medyczne opierają się głównie na lekach gdzie aktywne są inne substancje zazwyczaj chemiczne

