31-08-2020, 19:28
Już po wszystkim. Pochwale się że nie mam nowych zmian. Policzek boli. Dostałam lek. Zobaczymy czy zadziała. Odnośnie procedury. Moja mama mi towarzyszyła. Nie musiała czekać na zewnątrz. Czekała normalnie pod gabinetem i pod pokojem rezonansu. Nikt nawet nie zwrócił uwagi. Co szpital to obyczaj

