01-09-2020, 07:38
(01-09-2020, 06:06)Natasza napisał(a):Nic się nie damy w końcu to my mamy chorobę, a nie ona nas! Zdrówka(31-08-2020, 19:34)Joka napisał(a):Dziękuję. Do cierpliwych nie należę ale ta choroba mnie uczy jej. Mam nadzieję, że Twoje nawroty choroby się zmniejszą.(31-08-2020, 19:28)Natasza napisał(a): Już po wszystkim. Pochwale się że nie mam nowych zmian. Policzek boli. Dostałam lek. Zobaczymy czy zadziała. Odnośnie procedury. Moja mama mi towarzyszyła. Nie musiała czekać na zewnątrz. Czekała normalnie pod gabinetem i pod pokojem rezonansu. Nikt nawet nie zwrócił uwagi. Co szpital to obyczajSuper nowina! Oby policzek przestał boleć. Ja jak miałam rzut na stopy w czerwcu to dopiero wczoraj pierwszy raz poczułam ulgę także cierpliwości. A jeszcze w sierpniu mialam drugi rzut Pznw i dopiero po 3 tygodniach zaczynam widzieć ostro na oko ale z barwami dalej problemy. Także cierpliwości będzie dobrze



