Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nasilone objawy fizyczne a brak zmian w MRI
#22
Witam ponownie wszystkich!
Obiecałam aktualizować moją historię, więc piszę, co się wydarzyło dotychczas.
W lipcu byłam w szpitalu - zrobili wszystkie zaległe badania, w tym tą nieszczęsną punkcję. U mnie było to dosyć nieprzyjemne, bo lekarz wkłuwał się do kanału 6 razy. Ale dało się przeżyć, chociaż, jak to po punkcji, byłam nie do życia przez 2 tygodnie.
Co do aktualnej sytuacji zdrowotnej - nie wygląda to na SM, jest to "coś", ale nie wiedzą co, bo jest "nieuchwytne radiologicznie", jak to określili. Obecnie czuję się super, tym bardziej, ze objawy związane z okiem zupełnie ustąpiły, wróciła też energia. Po prostu tak, jak nagle przyszło, tak nagle odeszło - zostało tylko osłabienie kończyn. Teraz funkcjonuję na najwyższych obrotach, normalnie, jak przed tymi wszystkimi dziwnymi objawami, które mnie dręczyły. Tą słabość kończyn jakoś "przetrawiłam", idzie to jakoś ukryć. Poza tym przestałam się oszczędzać, wróciłam do ćwiczeń (bo energia wróciła). Oczywiście, muszę być pod kontrolą neurologiczną, bo sytuacja kliniczna wciąż nie jest jasna. Staram się jednak myśleć pozytywnie. Cokolwiek to jest, wierze, że sobie poradzę.
Życzę wszystkim zdrowia i optymizmu! Serdecznie pozdrawiam!!!!
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Nasilone objawy fizyczne a brak zmian w MRI - przez mishka82 - 13-09-2020, 01:50

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości