04-10-2020, 17:47
Witam.
Mam do was pytanie.
Czy To przypomina rzut według Waszego doświadczenia ?
- obudziłam się z spuchnięta prawą dłonią. Nie za mocno. Palce na pewno mają lekki obrzęk. Kilka dni później zaczęło mnie boleć od nadgarstka do łokcia jakby po żyłach. A potem pojawiły się delikatne mrowienia jak ukłócia igiełek. Ręką ma ograniczoną ruchomość tzn tak mi ciężko wykonywać dynamiczne ruchy palcami np, a po okladzie z lodu MIAŁA znikomą ruchomość.
W skrócie. Mam liczne zmiany demielinizacyjne w podkorowe istocie białej o niecharakterystycznej dla sm lokalizacji. Bez progresji zmian od pierwszego rezonansu i bez świecenia tzn od 2016 roku. Bez prazkow.
Co do objawu.
Nie uderzyłam się nigdzie. Mam jakoś nieznaczny problem z nerwem łokciowy w badaniu z mloteczkiem i ogólnie słabszą prawą stronę ciała. Owa ręką puchła mi już w upał i często w nocy po nocy mam wrażenie że jest spuchnięta ale nie jest. Miała też średnią ruchomość tzn dynamiczne długie powtarzalne ruchy np palcami tej ręki były trudne. Teraz są trudniejsze.
Teraz też jw jest lekki obrzęk jest, ból jest i lekkie mrowienia ( rzadko) plus ciut gorsza niż zwykle ruchomość.
Zaczęło się tydzień po zaczęciu stosowania antykoncepcji hormonalnej. Niby wszystkie badania przed hormonami wyszły mi ok, brałam je już także wczesniej kilka lat temu w innym preparacie.
Nie wiem czy to mój pierwszy lekki rzut, czy problem naczyniowy po hormonach, czy problem z stawami ( cieśń itp) czy jakaś choroba auto.
Jestem na kwarantannie, odcięta od lekarza na razie.
Mam do was pytanie.
Czy To przypomina rzut według Waszego doświadczenia ?
- obudziłam się z spuchnięta prawą dłonią. Nie za mocno. Palce na pewno mają lekki obrzęk. Kilka dni później zaczęło mnie boleć od nadgarstka do łokcia jakby po żyłach. A potem pojawiły się delikatne mrowienia jak ukłócia igiełek. Ręką ma ograniczoną ruchomość tzn tak mi ciężko wykonywać dynamiczne ruchy palcami np, a po okladzie z lodu MIAŁA znikomą ruchomość.
W skrócie. Mam liczne zmiany demielinizacyjne w podkorowe istocie białej o niecharakterystycznej dla sm lokalizacji. Bez progresji zmian od pierwszego rezonansu i bez świecenia tzn od 2016 roku. Bez prazkow.
Co do objawu.
Nie uderzyłam się nigdzie. Mam jakoś nieznaczny problem z nerwem łokciowy w badaniu z mloteczkiem i ogólnie słabszą prawą stronę ciała. Owa ręką puchła mi już w upał i często w nocy po nocy mam wrażenie że jest spuchnięta ale nie jest. Miała też średnią ruchomość tzn dynamiczne długie powtarzalne ruchy np palcami tej ręki były trudne. Teraz są trudniejsze.
Teraz też jw jest lekki obrzęk jest, ból jest i lekkie mrowienia ( rzadko) plus ciut gorsza niż zwykle ruchomość.
Zaczęło się tydzień po zaczęciu stosowania antykoncepcji hormonalnej. Niby wszystkie badania przed hormonami wyszły mi ok, brałam je już także wczesniej kilka lat temu w innym preparacie.
Nie wiem czy to mój pierwszy lekki rzut, czy problem naczyniowy po hormonach, czy problem z stawami ( cieśń itp) czy jakaś choroba auto.
Jestem na kwarantannie, odcięta od lekarza na razie.

