06-10-2020, 16:02
(06-10-2020, 15:25)belanna napisał(a): Oni zawsze tak mówią. Neurolodzy jakoś bardzo nie lubią objawów słuchowych. Kiedy podczas rzutu straciłam słuch w obu uszach, neurolog też nie był przekonany, że to od SM, tylko tak przypadkiem zbiega się to z podwójnym widzeniem i (lekkim) niedowładem ręki i mija po Solu. Kiedy miałam ostatni rzut - to samo: zawroty głowy i podwójne widzenie, o to rzut, a że towarzyszy temu ciągły szum w jednym uchu, to przypadek, to nie od SM.
Ja po ostnim MR, w ktorym miałam 3 już lekko aktywne zmiany, podobno przeszłam rzut. Jedyny objaw to szum i pisk w lewym uchu, byłam budzona nawet w nocy. Sama nie wpadłam na to, że jestem w trakcie rzutu....

