29-10-2020, 08:51
Hej kochani!
Wczoraj miałam wizytę i doktor zmieniła mi lek na tecfiderę. I nawet nie wiecie jaka była moja ulga, że to w końcu nie zastrzyki
Jednak dziś rano przed pierwszą tabletką miałam taki stres, że te flashy, problemy z brzuszkiem i wgl, no ale wzięłam. Jest dwie godziny po i narazie żyję
Nic chyba mi się nie dzieję i może tak zostanie, przynajmniej taką mam nadzieję
Trzymajcie się wszyscy zdrowo i cieplutko!
Wczoraj miałam wizytę i doktor zmieniła mi lek na tecfiderę. I nawet nie wiecie jaka była moja ulga, że to w końcu nie zastrzyki
Jednak dziś rano przed pierwszą tabletką miałam taki stres, że te flashy, problemy z brzuszkiem i wgl, no ale wzięłam. Jest dwie godziny po i narazie żyję
Nic chyba mi się nie dzieję i może tak zostanie, przynajmniej taką mam nadzieję
Trzymajcie się wszyscy zdrowo i cieplutko!

