05-11-2020, 22:50
Pytanie zadane już dawno, ale może ktoś jeszcze natrafi szukając podobnych objawów.
Ja też miałam coś podobnego - nazwałam to dla siebie skurczem w kolanie, ale właśnie z drugiej strony. Boli bardzo i utrzymuje się różnie - zdarzył mi się juz kilka razy. Za pierwszym trwał w zasadzie kilka dni i przeszkadzał w chodzeniu, za drugim od razu jak go poczułam próbowałam rozluźnić te mięśnie i pomogło...tak jak przy skurczu. Myślę, ze to może być spastyka, choć zanim nie przeczytałam Twojego posta nie łączyłam tego z SM w ogóle, ale często po czasie dopiero przypisuje objawy do tego źródła
Ja też miałam coś podobnego - nazwałam to dla siebie skurczem w kolanie, ale właśnie z drugiej strony. Boli bardzo i utrzymuje się różnie - zdarzył mi się juz kilka razy. Za pierwszym trwał w zasadzie kilka dni i przeszkadzał w chodzeniu, za drugim od razu jak go poczułam próbowałam rozluźnić te mięśnie i pomogło...tak jak przy skurczu. Myślę, ze to może być spastyka, choć zanim nie przeczytałam Twojego posta nie łączyłam tego z SM w ogóle, ale często po czasie dopiero przypisuje objawy do tego źródła

