Witam, od pół roku mam stwierdzone Sm przyjmuje tecfidere. Zaczęło sie od pznw i duzo wcześniej miałem tzw zespół niespokojnych nóg. W szpitalu zrobiono mi test na bolerioze igg igm.
Igg 5 nieobecne
Igm 47 obecne
Później na własną rękę zrobiłem test western blot w klasie igm i też wyszło pozytywne.
Pokazałem oczywiście te wyniki mojemu neurologowi, miałem zrobiony drugi rezonans(kilkanascie zmian hiperintensywnych t2/flair dochodzących w okolicy trójkąta komorowego po prawej stronie do 12mm w jej sasiedzctwie widoczna zmiana wzmacniająca sie pokontrastowo. Ogniska znajduja sie przykorowo i okolokonorowo. Po za tym wszystko pisze prawidłowo. ) duzo badan z krwi i stwierdził ze to sm a nie neurobolerioza. Ale nie daje mi spokoju ten wynik, dlaczego wyszedł pozytywny.
Igg 5 nieobecne
Igm 47 obecne
Później na własną rękę zrobiłem test western blot w klasie igm i też wyszło pozytywne.
Pokazałem oczywiście te wyniki mojemu neurologowi, miałem zrobiony drugi rezonans(kilkanascie zmian hiperintensywnych t2/flair dochodzących w okolicy trójkąta komorowego po prawej stronie do 12mm w jej sasiedzctwie widoczna zmiana wzmacniająca sie pokontrastowo. Ogniska znajduja sie przykorowo i okolokonorowo. Po za tym wszystko pisze prawidłowo. ) duzo badan z krwi i stwierdził ze to sm a nie neurobolerioza. Ale nie daje mi spokoju ten wynik, dlaczego wyszedł pozytywny.

