(13-11-2020, 20:40)Patryk112 napisał(a): Dowiedziałem sie o koinfekcjach boreliozy, bakteriach, które moga dawać objawy jak przy sm, do tego Stany zapalne i zmiany w mri. Najlepiej zrobić test na koinfekcje tylko koszty ponad tysiąc złoty.Borelioza jest chorobą zakaźną, a taka ma pierwszeństwo w leczeniu, sm może poczekać.
PZNW to też częsty objaw koinfekcji jaką jest bartoneloza, więc warto wykonać panel u prof Wielkoszyńskiego. Możliwe, że oprócz boreliozy masz jeszcze kilka aktywnych infekcji.
(11-11-2020, 17:12)JustynaS napisał(a): Igm świadczą o świeżym procesie chorobowym więc ten kleszcz musiałby Cię ugryźć bardzo niedawno. Na tyle niedawno że nie jest możliwe żebyś ponad pół roku temu miał objawy o których piszesz i były one związane z boreliozą (mialbyś wtedy wysoki wynik w Igg a nie igm). Ogólnie te badania nie śą doskonałą metodą diagnostyczną, przeciwciała sa dość niespecyficzne i podwyższone wyniki pojawiają się przy różnych procesach zapalnych, również związanymi z sm. Ogólnie lekarz zawsze ocenia wyniki tych testów w połączeniu z innymi badaniami i objawami pacjenta, myślę, że Twój też wziął to wszystko pod uwagę i możesz mu zaufać.Igm nie świadczy o świeżym, a o aktywnym procesie chorobowym. Pierwsze słyszę, żeby ktoś wspominał, że przy SM ma się dodatnie p/c przeciwko borrelia burgorferi. Raczej jest to bzdura z kategorii tych ciężkich.

