27-11-2020, 01:24
Zaszczepiłem się Influvac Tetra. Nie miałem wyboru. Po wielu tygodniach poszukiwań jedynie tę szczepionkę udało mi się kupić. I tak wymagało to przejechania 70 km do apteki...
Od szczepienia minęły ponad 4 tygodnie. Do dziś nie mam rzutu ani żadnych niepożądanych skutków. Razem ze mną szczepiła się żona chorująca na cukrzycę oraz mama w podeszłym wieku. U moich pań także nie stało się nic złego po szczepieniu. Infekcje też trzymają się od nas na razie z daleka.
Od szczepienia minęły ponad 4 tygodnie. Do dziś nie mam rzutu ani żadnych niepożądanych skutków. Razem ze mną szczepiła się żona chorująca na cukrzycę oraz mama w podeszłym wieku. U moich pań także nie stało się nic złego po szczepieniu. Infekcje też trzymają się od nas na razie z daleka.

