29-11-2020, 22:00
Witaj Dominiko
, w sprawie leczenia niewiele wiem, bo pomimo że pierwszy rzut miałam w marcu 2015 to do dziś jestem bez leków, bo jakoś nie chcą mnie zakwalifikować...chyba jestem za zdrowa
.
Ale wesprę Cię dobrym słowem i optymizmem, który mnie nie opuszcza.
Trzymaj się
, w sprawie leczenia niewiele wiem, bo pomimo że pierwszy rzut miałam w marcu 2015 to do dziś jestem bez leków, bo jakoś nie chcą mnie zakwalifikować...chyba jestem za zdrowa
.Ale wesprę Cię dobrym słowem i optymizmem, który mnie nie opuszcza.
Trzymaj się

