Hej,
ja też tak mam z czytaniem na czarnym tle - pozostałość po rzucie, która w moim wypadku już się nie cofnie (minęły 3 lata od rzutu). Zmieniło się to, że mogę już taki tekst przeczytać, ale mam później straszne powidoki więc unikam
. Moja neurolog mówi, że można się do tego tylko przyzwyczaić bo zrobić z tym raczej nic się nie da. Natomiast teksty z komputera czy komórki czytam bez problemu - to się unormowało po kilku tygodniach.
ja też tak mam z czytaniem na czarnym tle - pozostałość po rzucie, która w moim wypadku już się nie cofnie (minęły 3 lata od rzutu). Zmieniło się to, że mogę już taki tekst przeczytać, ale mam później straszne powidoki więc unikam
. Moja neurolog mówi, że można się do tego tylko przyzwyczaić bo zrobić z tym raczej nic się nie da. Natomiast teksty z komputera czy komórki czytam bez problemu - to się unormowało po kilku tygodniach.

