Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wątek jakich wiele, czyli - Witajcie!
#5
Witaj Uśmiech , super się czyta Twój post, choć oczywiście przykre jest, że dotyczy Ciebie. Pierwsze o czym wspomnę to lek przeciwdepresyjny - powinien wypisać psychiatra, neurologom nie zawsze wychodzi dobór leku, to nie ich dziedzina.
Nie patrz na siebie i swoje dolegliwości przez pryzmat cioci, sam napisałeś że to choroba tysiąca twarzy. Myśl pozytywnie - mnie właśnie nic takiego się nie przytrafi, bo się nie poddam, tym bardziej że masz żonę. Mnie może łatwiej planować, bo nie miałam takich objawów, ale diagnozę mam od 5.5 roku, jestem bez leczenia, prowadzę firmę, żyję tak, jak dotychczas. I zrób to samo, po prostu żyj, nie rezygnuj z planów, spełniaj marzenia, staraj się patrzeć i myśleć optymistycznie, dla nas najgorszy jest stres. Nie patrz w przyszłość myśląc, że coś się nie uda, bo będzie źle, właśnie odwrotnie - nic mi nie przeszkodzi. I jeszcze a propos Twojego pisania Uśmiech - jeżeli czujesz to "coś" nie rezygnuj, pisz, wydaj książkę. Nawet nie wiesz jakie to wspaniałe przeżycie/a ja wiem/. Duży uśmiech
Pozdrawiam i trzymaj się Serce
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Wątek jakich wiele, czyli - Witajcie! - przez yasmina - 14-12-2020, 19:14

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości