Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wątek jakich wiele, czyli - Witajcie!
#7
Witaj Dusknoir! Nie będę oryginalna ale cały Twój post przeczytałam jednym tchem jakbym czytała naprawdę interesujące opowiadanie! Jeśli potrafisz tak pisać o sobie i swoich niełatwych przejściach to jest to super pomysł na kontynuowanie swoich pasji i marzeń.
Bądź dobrej myśli. Banał, wiem. Ale naprawdę działa. Moja mama była pewna że to już koiec wszystkiego, że zaraz wózek i w ogóle tragedia (choć rozumiem ją, jedno dziecko straciła w wypadku, drugie jest przewlekle chore na bliżej nieznaną jej wtedy chorobę) a ja mam się bardzo dobrze, wyszłam za mąż, urodziłam dziecko, przyjmuje leki i jest dobrze. I będzie! A jak nie to wtedy będę sie martwić. Ciocia miała nieszczęście urodzić się dużo za wcześnie i niestety teraz jej sytuacja jest nieciekawa ale to wcale nie oznacza że tak samo będzie u Ciebie. Równie dobrze możesz jutro wygrać w totka, bo w sumie kto wie? Uśmiech
Sam musisz zdecydować o swojej przyszłości, mam nadzieję że wybierzesz to co chcesz a nie co powinieneś Uśmiech
Pozdrawiam cieplutko i życzę zdrowia Uśmiech
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Wątek jakich wiele, czyli - Witajcie! - przez Efka91 - 14-12-2020, 21:20

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości