Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wątek jakich wiele, czyli - Witajcie!
#12
(14-12-2020, 10:34)Danieloo napisał(a): Cześć jsk czułeś ten lhermitte?

Przy przyginaniu brody do klatki piersiowej, zwłaszcza po wysiłku, w stopach i tak do połowy łydek miałem poczucie, jakby prąd tam przepływał. Ni to drżenie, ni to sam nie wiem co. Przy ostatnim rzucie takie wrażenie pojawiło się również w poprzek kręgosłupa, w odcinku lędźwiowym. Jednak odkąd przyjmuję Tecfiderę (a może po wlewach Solumedrolu?) objaw zniknął i dotąd się nie pojawił.


BARDZO wszystkim dziękuję, że zajrzeliście i odpowiedzieliście. Uśmiech
Polecane herbatkę i książkę zanotowałem. Ja także staram się, gdy tylko mogę, chodzić pieszo. Akurat wczoraj miałem sporo załatwiania, ugoniłem się porządnie, że nogi bolały, ale faktycznie dzisiaj spastyczność jest mniejsza.
To też nie jest tak, że nie wiadomo co mi się z tą nogą dzieje. Chodzę normalnie, nie widać po mnie choroby, odczuwam drżenie nóg przy schodzeniu po schodach, jednak to też nie jest zauważalne.
Postaram się zaglądać tutaj regularnie. Bardzo motywujące jest to, co piszecie. Na tyle, że wysłałem właśnie CV, zobaczymy czy mnie przyjmą. ;D

Jeszcze pytanie: oddziałowa na moim oddziale, gdzie jestem w programie, namawia mnie na złożenie papierów o stopień niepełnosprawności. Jestem sceptyczny, bo de facto nic takiego mi się póki co nie dzieje. Przeszkadza mi co najwyżej czasem zmęczenie wymagające godzinnej drzemki, co nigdy wcześniej mi się nie zdarzało - ale też w październiku przechodziłem COVID i wiązałbym to raczej z tym. Zatem: czy ktoś z was dostał jakikolwiek kwit w związku z samym rozpoznaniem SM?
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Wątek jakich wiele, czyli - Witajcie! - przez Dusknoir - 15-12-2020, 23:42

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości