18-12-2020, 20:11
I śnieg się skończył
. Święta już za 6 dni
. Robię listę co powinnam kupić. Mój Tato nie da rady już zrobić rewelacyjnego karpia faszerowanego, więc spróbuję zrobić sama - nie wiem tylko, ja mi się uda oddzielić skórę
. Choinka już stoi na tarasie, jutro będziemy ubierać z Panem Mężem i zawieszać sopelki światełek na domu
. Świecący renifer i choinka będzie ustawiony przed domem - jak u Grisswoldów z "Witaj Święty Mikołaju".
. Święta już za 6 dni
. Robię listę co powinnam kupić. Mój Tato nie da rady już zrobić rewelacyjnego karpia faszerowanego, więc spróbuję zrobić sama - nie wiem tylko, ja mi się uda oddzielić skórę
. Choinka już stoi na tarasie, jutro będziemy ubierać z Panem Mężem i zawieszać sopelki światełek na domu
. Świecący renifer i choinka będzie ustawiony przed domem - jak u Grisswoldów z "Witaj Święty Mikołaju".

