12-01-2021, 17:32
(12-01-2021, 17:27)skrzat100 napisał(a):Wizyta u neurologa z wynikiem przewodnictwa nerwowego dopiero mnie czeka, ciekawe co powie(12-01-2021, 17:15)makos napisał(a):Nie konsultował bym SM'u z urologiem(chociaż obydwaj lekarze są od głowy(12-01-2021, 12:45)skrzat100 napisał(a):Moze byc tak, ze takie zmiany wyjda po jakims czasie dopiero? Tak mnie postraszyl profesor urologii(12-01-2021, 10:56)makos napisał(a): Czesc, mam 39 lat. Od jakiegos czasu mam dziwne objawy- tydzien temu doszlo u mnie do zatrzymania moczu, wczesniej wykapywanie moczu po mikcji. Dretwieja mi palce obu rak, czasami uczucie palenia w opuszkach palcow, kladac sie spac i drzemajac mam niekontrolowane ruchy ciala, rak, nog, takie pojedyncze jakby spazmy. do tego mam wrazenie jakbym chodzil jak slon, malo zwinnie, obijam sie o rozne przedmioty. Do tego zawroty glowy. Urolodzy dali mi lekarstwa na kwestie moczowe, srednio pomagaja. Mialem rezonans glowy rok temu, wyszla torbiel neuroepileptalna w mozgu, ale wg lekarzy do obserwacji, nie zadnych wskazan na SM. Niedawno mialem badania neurograficze (przewodnictwa nerwowego) - wykazalo niewielkiego stopnia ugolnione uszkodzenia wlokien czuciowych konczyn, oraz rezonans kregoslupa ledzwiowego z kontrastem - poza lekkim zwyrodnieniem brak czegos niepokojacego. Wiele roznych objawow, ale nadal zadnej diagnozy. Czy mimo poprawnych wynikow reoznansu (glowa rok temu, kregoslup ledzwiowy niedawno) to moze byc SM?Zatrzymanie moczu objaw poważny, ale wykapywanie po mikcji to raczej fizjologia. Odpowiadając na pytanie- To nie może być SM bo nie masz zmian demielinizacyjnych.). Kiedyś poszedłem z zaburzeniami erekcji do urologa i neurologa, co najlepsze niby powinni się znać, a żaden nie miał pojęcia od czego zacząć i jak to leczyć. Tak więc tylko specjalista od danej jednostki chorobowej może coś konkretnego wnieść do sprawy.


). Kiedyś poszedłem z zaburzeniami erekcji do urologa i neurologa, co najlepsze niby powinni się znać, a żaden nie miał pojęcia od czego zacząć i jak to leczyć. Tak więc tylko specjalista od danej jednostki chorobowej może coś konkretnego wnieść do sprawy.